Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akira Kurosawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akira Kurosawa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Legion Przyzwoitości potępia i ostrzega: 20 filmów, których nie powinien oglądać katolik

Niewiele było i jest na świecie zjawisk tak egalitarnych, jak cenzura dokonywana z punktu widzenia moralności. Przynajmniej jeśli uznamy, że ocenianie jakiegokolwiek utworu z perspektywy poczucia moralności konkretnej grupy nie jest z definicji nieegalitarne. Po prawdzie – jest, ale taka konstatacja nie służy temu wstępowi. Nie pozwólmy więc, by wstrzymały nas zasadne wątpliwości, i wróćmy na właściwe tory. A nawet lepiej – przejdźmy od razu do kina.

Na przestrzeni ponadstuletniej historii kina rozmaite organizacje cenzorskie w swej ocenie filmów rzadko brały pod uwagę ich wartości artystyczne i rozrywkowe, personalia twórców czy gatunek. Cenzurze – bądź ocenie, w przypadku organizacji, które formalnie nie były instytucjami cenzorskimi – podlegały filmy i wielkie, i błahe, dostarczające przedniej rozrywki i nużące, produkowane przez czołowe wytwórnie i niewielkie przedsiębiorstwa filmowe, tworzone przez hołubionych filmowców i bezimiennych reżyserów etc. Jedną z instytucji parającym się opiniowaniem filmów i niebaczących przy tym na nic, poza ich wymiarem moralnym, był amerykański Narodowy Legion Przyzwoitości (National Legion of Decency), zwany również – po prostu – Legionem Przyzwoitości.

Manifestacja członków Narodowego Legionu Przyzwoitości.
Źródło: FIRE.

niedziela, 29 kwietnia 2012

Godzilla i japońskie traumy: Przypadek Ishirō Hondy

Filmy Ishirō Hondy, takie jak „Godzilla”, są przepełnione jego szczerym humanizmem i wrażliwą osobowością. Bardzo mi się to w nich podoba.
Akira Kurosawa

Ishirō Honda (1911-1993)
W większości analiz poświęconych Godzilli przyjmuje się perspektywę globalną, używa wielkich kwantyfikatorów, mówi o Japonii, Japończykach, Narodzie, Społeczeństwie. Problem w tym, że jakkolwiek Godzilla to stwór wyczulony na nastroje społeczne, nie został on powołany do życia ani przez (wszystkich) Japończyków, ani przez Naród, ani przez Społeczeństwo. Choć ma wielu ojców, wszystkich można wskazać z imienia i nazwiska. Byli to: producent Tomoyuki Tanaka, pisarz Shigeru Kayama, scenarzysta Takeo Murata, twórca efektów specjalnych Eiji Tsuburaya, kompozytor Akira Ifukube i reżyser Ishirō Honda.

Warto więc zerwać z dominującą linią analityczną i przyjąć perspektywę jednostkową, konkretnie zaś przyjrzeć się temu, w jaki sposób w Godzilli odbijają się doświadczenia, obawy i poglądy reżysera. Wybór Hondy na bohatera artykułu nie jest ani arbitralny, ani przypadkowy, to on bowiem, mimo że do projektu dokooptowany został już kiedy istniał jego wstępny zarys, odegrał decydującą rolę w finalnym kształcie filmu.