Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ukiyo-e. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ukiyo-e. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 maja 2016

Wygrzebane w archiwach: "Japanese Story-Tellers from the French of Jules Adams by Osman Edwards"

W czwartej odsłonie cyklu o misemono poświęciłem sporo miejsca teatrowi yose, stanowiącemu niejako japoński odpowiednik amerykańskiemu wodewilu i brytyjskiego music-hallu, czyli widowisk składających się z niepowiązanych ze sobą atrakcji, takich jak piosenki, taniec, skecze, krótkie formy dramatyczne, akrobatyka, tricki magiczne czy sztuczki zwierząt. W „japońskim wodewilu” najważniejszą rolę odgrywały zróżnicowane sztuki narracyjne i oratoryjne.

Poniżej zamieszczam całą książeczkę poświęconą temu zagadnieniu, która ukazała się w październiku 1899 roku w Tokio nakładem wydawnictwa Takejirō Hasegawy. Nosi ona tytuł Japońscy gawędziarze Julesa Adama przełożeni z francuskiego przez Osmana Edwardsa (Japanese Story-Tellers from the French of Jules Adams By Osman Edwards) i stanowi anglojęzyczne wydane opublikowanej dwa tygodnie później książeczki Julesa Adamsa.

sobota, 2 kwietnia 2016

Misemono: japoński świat atrakcji, część 3: Realizm i dydaktyka

Powszechnie przyjmuje się, że tradycyjna sztuka japońska – zarówno malarstwo, jak i teatr – ma charakter prezentacyjny, tj. nie cechuje jej iluzjonizm, rozumiany jako dążenie do możliwie wiernego oddania rzeczywistości.

Misemono stanowi na tym tle fenomen o tyle istotny, że w jego ramach występowały wyraźne tendencje realistyczne, które – przynajmniej do pewnego stopnia – przygotowały grunt pod pojawienie się w Japonii mediów zorientowanych na realistyczne odzwierciedlanie rzeczywistości, w tym na jej mechaniczną reprodukcję. Głównymi obszarami misemono, w których ujawniały się te tendencje, były pokazy urządzeń optycznych i lalkarskie saiku.

poniedziałek, 11 listopada 2013

[Galeria] Tanuki według Kuniyoshiego

Utagawa Kuniyoshi (1797-1861) kojarzony jest przede wszystkim z malarstwem drzeworytniczym typu musha-e (武者絵), przedstawiającym dzieje wielkich wojowników, zarówno historycznych, jak i fikcyjnych. Jego twórczość była jednak zróżnicowana, obejmowała bowiem wizerunki pięknych kobiet, aktorów i sumitów, pejzaże i ilustracje humorystyczne. Zwłaszcza w tych ostatnich, nieszablonowych z samej definicji, ujawniała się nieskrępowana wyobraźnia artysty. W dzisiejszej odsłonie Galerii prezentuję dwie serie humorystyczne Kuniyoshiegi poświęcone jenotom japońskim i ich niezwykłym umiejętnościom. Serie te to Tanuki, zrealizowana około 1842 roku, oraz Nowe figle tanuki (Aratamete tanuki no tawamure), powstała w latach 1844-1846.

niedziela, 6 stycznia 2013

"Kultura tradycyjna" i "kultura popularna" - pozorna sprzeczność. Kilka uwag o japońskiej (pop)kulturze okresu Edo.

Pozwolę sobie zacząć tonem osobistym. Więcej nawet: zacznę od wyznania. Choć jestem niereformowalnym dziecięciem epoki cyfrowej i orędownikiem totalnej digitalizacji, od czasu do czasu zdarza mi się oderwać od komputera i odwiedzić oldskulowe muzeum. Czynię to zazwyczaj wówczas, gdy prezentowana jest w nim jakaś wystawa poświęcona sztuce/kulturze Japonii, co w praktyce oznacza z reguły japońskie malarstwo drzeworytnicze okresu nowożytnego.

Niemal każdorazowo po opuszczeniu gmachu muzeum targają mną sprzeczne uczucia. Z jednej strony cieszy mnie, że ktoś podejmuje się trudu zaprezentowania w naszym kraju choćby małego skrawka kultury Japonii, a i – ujmując rzecz maksymalnie bezpretensjonalnie – fajnie jest obejrzeć kilka jej wytworów na żywo. Z drugiej jednak strony, kiedy myślę o sposobie ich ekspozycji – muzealnych ścianach, pustych przestrzeniach roztaczających się wokół zawieszonych na nich drzeworytów i uczonych paratekstach je otaczających – trudno mi oprzeć się wrażeniu, że coś tu nie gra, że nie w taki sposób powinny być one prezentowana, że w ten sposób wypacza się ich istotę.